art only exists conceptually
Joseph Kosuth
Jestem z wykształcenia historykiem sztuki. To moje pole działalności naukowej i dydaktycznej od ponad 30 lat. Dla historyka sztuki podstawowe przykazanie brzmi: zacznij od dzieła. I to też proponuję studentom przy wyborze tematów prac: wybierz dzieła, które są dla Ciebie inspirujące, intrygujące, fascynujące. Łatwiej wtedy się pisze, prawda?
Przy pisaniu pracy teoretycznej ważniejsza jest metoda niż tematyka. Podstawą metody jest opis i interpretacja dzieła, w takiej kolejności. Opis pozwala odkryć wewnętrzną budowę dzieła. Interpretację możemy oprzeć na dowolnie wybranych stanowiskach teoretycznych, które są dla nas interesujące. Kolejnym krokiem w naszej metodzie są porównania dzieł i sposobów ich interpretacji. Porównania pozwalają na wyciąganie wniosków. Koniec. Kropka. Praca piszę się właściwie sama, prawda?
Temat może być dowolny. Możemy wybrać dzieło wykonane w dowolnym medium, technice, mające dowolną formę, należące do historii sztuki czy naszej współczesności. Wybrane prace mogą należeć do jednego autora bądź kilku, reprezentować grupę, kolektyw, środowisko. Naszym tematem może też być wystawa, działalność instytucji, także galerii prywatnych czy zakładanych przez samych artystów.
W mojej pracy badawczej specjalizuję się w następujących zagadnieniach:
- napisałem książkę o sztuce instalacji, a więc rozmaitego rodzaju realizacjach artystycznych związanych z przestrzenią, zarówno naturalną (land art), społeczną i urbanistyczną, jak i typu site specific i white cube, wykonanych zarówno z użyciem malarstwa, grafiki, szablonu, tekstu, obiektów i przedmiotów ready-made, jak i mediów, fotografii, projekcji filmowych.
- zajmowałem się wszelkimi rodzajami druków artystycznych, książką artystyczną, art-zinami, plakatem, afiszem, typografią, mail artem.
- napisałem liczne artykuły dotyczące funkcjonowania galerii i inicjatyw wystawienniczych artystów. Sam też prowadziłem galerię i portal internetowy, byłem kuratorem festiwali sztuki.
- opracowałem historię sztuki akcji, wszelkich form happeningów i performance, teatru awangardowego, a także akcji dokamerowych, do fotografii czy filmu. Stąd też bliskie mi są zagadnienia dokumentacji.
W mojej karierze zredagowałem setki tekstów. Wiem, że nie ma takiego tekstu, którego nie dalibyśmy rady napisać.