5. Pracownia Malarstwa

Prowadzący:

prof. Jarosław Bauć

Asystent:

mgr Mateusz Pęk


Program ideowy dla V Pracowni Malarstwa

Pracownia dyplomowa to miejsce Sztuki. Naturę Sztuki określa w istocie akt twórczy, którego świadectwem i śladem jest dzieło. Jednak dzieło nie stanowi celu owego aktu twórczego, ani nie może być uważane za jego pełne urzeczywistnienie. Nadrzędnym celem pracowni dyplomowej jest nieustanne unaocznianie owego aktu. To tu nauczyciel zwany mistrzem i jego uczeń stoją na progu nowego, nieznanego. Na rzecz podtrzymania status quo zakreślonego stanu, zdaje się, że winniśmy sięgnąć do maksymy „po pierwsze nie szkodzić” by nie przysłonić widoku na nieznane.

Obowiązkiem mistrza jest również oglądanie się wstecz, by nie zatracić wartości pracowni działających na wydziale z niewątpliwymi sukcesami. Należy wspomnieć zakres edukacyjny, którą proponowała pracownia prof. Mieczysława Olszewskiego ciesząca się ogromnym zainteresowaniem studentów. Wyrazista i rzetelnie zinterpretowana przestrzeń narracji plastycznej, stanowiła istotny wątek we współczesnym dialogu artystycznym. Przejęcie miejsca po odchodzącym Profesorze, sądzę, powinno w sposób twórczy podtrzymywać oczekiwany przez uczących się studentów dotychczasowy zakres programu. Jesteśmy w Akademii, gdzie dobrze zrozumiane pojęcie kontynuacji, stanowi o ciągłości tradycji artystycznej. W rozumieniu takiej tradycji znajduję również to co prof. Mieczysław Olszewski powiedział o malarstwie i uczeniu tego co nieznane „Nie ma jasnej i zwięzłej definicji malarstwa – to forma ludzkiej ekspresji, bezinteresownej. Płaska zamalowana powierzchnia. Od studenta oczekuję tworzenia obrazów – nie określam jakich…”.

Podchodząc do konkursu na prowadzącego pracownię dyplomową deklarowałem przede wszystkim zajęcie pozycji przewodnika w świecie sztuki i poniekąd w życiu młodych ludzi, stojących u progu najważniejszych wyborów, bo nie da się prozy codzienności pozostawić przed drzwiami pracowni. Student wybierając pracownie mistrzowską ma wyobrażenie, podkreślam wyobrażenie o ofercie artystycznej i preferowanych jakościach w wybranym miejscu, natomiast nie posiada wiedzy i metod dodarcia do wyobrażanego celu. Pracownia dyplomowa ma być miejscem w którym każdy z przekraczających jej próg winien spotkać się ze swoją sztuką, zrozumieć ją i skomunikować z nią zainteresowanych odbiorców. Wierzę, że Sztuka jest po stronie przekonań adeptów, nawet gdy jej urzeczywistnienie kończy się porażką. Również wierzę, że silna i wyrazista sylwetka mistrza w żadnym względzie nie jest tożsama z narcystycznym wpatrzeniem we własną twórczość i przekonania. Prowadzący przede wszystkim, powierzony talent studenta prowadzi ku zindywidualizowanej postawie twórczej. Tak ujęta sylwetka nauczyciela, winna cechować się dynamizmem transformacji poglądów, żywością dyskursu artystycznego, zdolnością podejmowania decyzji w oparciu o przekonania i opinie również współpracowników, prowadzących równolegle pracownie rysunku i specjalizacji. Student wchodząc do pracowni winien mieć świadomość, że jego warsztat artystyczny warunkują przede wszystkim nabyte kompetencje intelektualne i talent. Ważne jest postanowienie – rozwijamy intelekt czy talent? A może należałoby powiedzieć ,,Utalentowany bo mądry, rozumiejący rzeczywistość, którą sam stanowi, której jest częścią”.

Pojęcie „warsztatu” w tego rodzaju pracowni to najszersze z możliwych pojęć dookreślających zakres możliwej pracy twórczej. Jak wyżej wspomniałem „intelektualny talent” wyposażony w zasób pojęć, świadomie dobiera rzeczy: motyw, temat malarski, narzędzie, technologię malarską, a więc to co czyni malarstwo istotnym. Z formalnością tych rzeczy, student winien się potykać czerpiąc z zasobów oferty edukacyjnej Wydziału Malarstwa. Wiedza wyniesiona z historii, filozofii sztuki, komunikacji wizualnej, technologii malarskich, cyfrowych winna stanowić pewnik, który może być poddany transpozycji lub kontestacji. Podróże do innych ośrodków i środowisk twórczych mają za zadanie uzupełnić i utwierdzić studenta w doborze właściwego warsztatu artystycznego.

W tej pracowni widzę więcej wyzwań dla studentów aniżeli łatwej i wygodnej podróży przez tak zwany świat „sztuk pięknych”. Jedyne co piękne w ofercie tej pracowni, to to, że przekraczając drzwi tego miejsca wchodzimy na drogę wyjątkowego wysiłku intelektualnego, fizycznego i materialnego. Nie mogę zaproponować pracy od i do godziny, systematyczność – tak, ale niekoniecznie arytmetycznie wyznaczana. Jej wykształcenie bądź pielęgnowanie to jedna z oczekiwanych cech i umiejętności zapewniających ciągłość twórczej kreacji dzieła.

„Obraz" jaki chciałbym zobaczyć na sztalugach moich studentów to malarstwo wywiedzione i ukształtowane indywidualizmem oraz świadomością, że okres trzech lat dyplomowych jest czasem najintensywniejszym dla spełniania wyobrażeń o byciu artystą.

– Jarosław Bauć

Galeria